Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plemiona. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plemiona. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 stycznia 2010

Jak błysnąć na forum w Plemionach, czyli zabawny poradnik

Ta część Plemion jest dość infantylna... W niemal każdym na plemionowym forum jest dział "Tawerna", gdzie grający w Plemiona wpisują zabawne i mniej zabawne teksty. Obowiązkowo więc budujemy dom dla założyciela, niszczymy pragnienia, lub liczymy do miliona. Warto w tym dziale błysnąć, bo kto wie, może dzięki temu ktoś przyśle nam wsparcie... Poniej zamieszczam poradnik na wesoło do gry Plemiona (niestety niezrozumiały dla tych, co nigdy w nie nie grali). Autora niestety nie znam, bo chyba nikt się nie przejmuje prawami autorskimi na forach plemiennych...:



Jeśli niespodziewanie, mimo naszych wywiadowców i szpiegów w okolicznych plemionach, idzie na nas atak instrukcja przewiduje:
pkt. 1 - Działania dezinformacyjno-wywrotowe:- tabliczki przy drodze powbijać "Kwarantanna - Dżuma, Tyfus, Świąd Intymny", może się przestraszą i do domu wrócą,- na najwyższej wieży powiesić banner "Nie ma nas w domu, jesteśmy w waszej wiosce z waszymi żonami" może wróg zechce sprawdzić co robią ich białogłowy,- rozrzucić ulotki, że w sąsiedniej wiosce festyn jest i bimber za darmo rozlewają i że miss mokrej ciżemki wybierać będą,
pkt. 2 - Wojsko:- obudzić wartowników,- wojsko z ciupy i wytrzeźwiałki wypuścić,- trzeźwych wojów na murach poustawiać a pijanych na placu niech rwetes robią że niby nas dużo w środku,
pkt. 3 - Broń i wyposażenie:- miecze z lombardu wykupić,- piki z płotów zdemontować, w czasie wojny sztachety i tak nie potrzebne,- topory od rzeźnika poprzynosić,- nocniki poczyścić, w końcu dobry wojak nie powinien w brudnym hełmie walczyć,- wszystkie tarcze z dachów pozdejmować, na czas wojny nie ma oglądania sat-tv,- konie w lesie połapać i do Stajni wprowadzić,- wojakom odważnym dać czerwone koszule żeby krwi nie było widać,- wojakom strachliwym dać brązowe spodnie bo nie każdy na stres odporny i w strachu różne rzeczy przytrafić się mogą :),
pkt. 4 - Infrastruktura wojskowa i Obronna:- dziewczyny z Koszar wygonić, tylko delikatnie żeby im siniaków nie narobić,- mur obronny połatać, a co się nie da to reklamami zasłonić,- most zwodzony naprawić,
pkt. 5 - Infrastruktura surowcowo-przemysłowa:- mechaników z warsztatu do zimnej wody wrzucić żeby wytrzeźwieli,- rozpalić ogień w kuźni i wyciągnąć kowala z burdelu,- kupców z Rynku do pogłębiania fosy zagonić a jak się będą opierali to cały ich przemycony towar skonfiskować,- w Tartaku przerwać produkcję plażowych leżaków i katapulty montować,- w Cegielni cegły na załatanie dziur w murze wypalać a produkcję glinianych kogucików dla turystów przerwać,- strajk w Hucie przerwać a robotników do naprawiania zbroi zagonić,- bimbrownie w Zagrodzie zdemontować,- myszy ze Spichlerza wypędzić i na czas wojny bimber tam schować,
pkt. 6 - Turyści:- pościągać wszystkie girlandy i lampiony z Ratusza,- kasyno w Ratuszu zamknąć,- orkiestrę z Pałacu wygonić i w sali balowej szpital zorganizować,- wszystkich plażowiczów z fosy wygonić, a boiska do siatkówki plażowej zdemontować,- pozamykać wszystkie atrakcje dla turystów na Placu,- konie z karuzeli powyprzęgać,- zaprzestać wszystkich sportów ekstremalnych i katapulty na stanowiskach ustawić,- kule z kręgielni pozabierać i do katapult pozanosić,- tor wyścigowy wokół zamku zamknąć a wyścigowe tarany do środka wprowadzić,
pkt. 7 - Pozostałe czynności:- pomnik z nagimi dziewczynami z Piedestału ściągnąć i schować żeby go jakaś katapulta nie zniszczyła,- dziewczyny z Burdelu w schowku zamknąć bo jak najeźdźcy będą przystojniejsi to jeszcze gotowe z nimi pouciekać

środa, 6 stycznia 2010

Znaczenie kościoła w Plemionach

W nowych wersjach Plemion (od wersji 5.0) pojawia się kościół, który jest jednym z najważniejszych budynków w całej grze. Generalnie twórcom gdy chodziło zapewne o obniżenie siły ofensywnej i defensywnej graczy z dużą liczbą wiosek. Pojawienie się tego budynku wymusza również by wioski znajdowały się jak najbliżej siebie.

Wybudowanie tylko jednego poziomu zabiera nam miejsce na 5000 wojska. Jest to więc znaczne osłabienie. Niestety konieczne, gdyż bez kościoła nasza armia traci 50 proc. siły i to zarówno w ataku jak i obronie. Na szczęście nie musimy budować kościoła w każdej wiosce. Wystarczy, że jego zasięg obejmie sąsiednie osady.
O ile bowiem dzięki kościołowi wojacy zyskują na sile, to kolejne kościoły nie kumulują swojego wpływu. Idealnie więc wybudować go w takich wioskach, które pokryją jak największy obszar – np. tak jak na załączonej grafice.



Co istotne – atakowana wioska może być poza wpływem kościoła, ale wojska z wyruszającej osady, powinny być już pod jego wpływem. W przypadku zaś wsparcia – liczy się, czy gracz do którego wysyłamy wojo ma u siebie sieć kościołów.
Warto wziąć pod uwagę te fakty planując strategię ataku. Obok niszczenia muru w atakowanych wioskach, to właśnie kościół powinien być celem dla naszych katapult. Tu jednak uwaga – trzeba ich naprawdę dużo by sobie poradzić z tym budynkiem. Z moich obserwacji wynika, że ponad 500.

poniedziałek, 21 grudnia 2009

Idealna wioska w Plemionach

Gracze w Plemionach często piszą w swoich profilach, że punkty nie grają tylko wojsko. W tym sloganie jest wiele racji. Nie ważne czy hołdujesz zasadzie, że liczy się tylko defensywa, albo stawiasz na wojska ofensywne. Ważne byś miał ich jak najwięcej w każdej z wiosek. Po przekroczeniu jednak 50 wiosek zaczynasz spędzać przy plemionach całe dnie, próbując ogarnąć całe to imperium, albo dajesz sobie spokój i kasujesz konto, tudzież wystawiasz je na allegro…

Oczywiście można ograniczyć budowle do minimum by upchnąć jak najwięcej wojsk. Takie rozwiązanie ma jednak wiele mankamentów. Jeśli słabo rozbudujemy koszary, wolno będą nam się rekrutowały jednostki, co jest niezwykle istotne w przypadku strat w ataku i obronie. O surowcach nawet nie ma co wspominać, bo są potrzebne rozwinięte na maksymalny poziom. Przy około 100 wioskach, zabawa w farmienie okolicznych graczy zajmie nam cały dzień, więc nawet nie warto rozważać takiej ewentualności. Zabawa w wysyłanie nadmiaru surowców przez rynek przy dużej ilości wiosek również mija się celem z powodu czasu jaki to zajmuje.


Tak naprawdę jednak niezbędnym budynkiem w każdej wiosce jest pałac. Dzięki wybijaniu monet możemy pozbyć się nadmiaru surowców, zaś ich duża ilość pozwoli nam szybko powiększać swoje imperium. Przy aktywnej obronie dodatkowe 1000 pik, czy mieczy nie ma aż takiego znaczenia, zaś od pewnego momentu plemiona pożerają nam masę czasu.
Z moich doświadczeń wynika, że jedynymi budynkami, których nie rozbudowujemy na maksymalny poziom jest ratusz i rynek. Rozbudowujemy je tylko do poziomu wymaganego przez pałać, czyli ratusz na poziomie 20, zaś rynek do poziomu 10. Opcjonalnie w niektórych wioskach dochodzi jeszcze kościół, ale to już zupełnie inny temat.

czwartek, 8 października 2009

A kiedy przyjdą ci przejąć wioski…. Czyli 10 sposobów na obronę w Plemionach

Każdy gracz w Plemionach wcześniej, czy później stanie w obliczu przeważającego wroga. Widok skrzyżowanych mieczy na górze ekranu nie należy do najprzyjemniejszych w tej grze, a liczba przy niej jest wskaźnikiem swoistej popularności wśród przeciwników.
Wiadomo, że jeden, dwa ataki to pikuś i każdy w miarę rozgarnięty gracz jest w stanie je odeprzeć. Co jednak, gdy takich ataków jest dwadzieścia lub więcej? Nie ma oczywistej prostej recepty by poradzić sobie z taką agresją. Pewne jest jednak, że jeśli ktoś (zwykle wraz z plemieniem) zdecydował się nas zjechać, to nie dla sportu, ale by przejąć wiochę. Zwykle gracze nic nie robią, czekając na ataki, lub próbują bronić wszystkich wiosek. To błąd…

1) Po pierwsze nie wpadaj w panikę. Masowe ataki, to nie koniec świata. Da się z nimi żyć, a żadne plemię nie jest w stanie atakować non stop…
2) Uderzenia odwetowe. Jeśli atakuje cię całe plemię, skoncentruj się na jednym z nich i wyślij na jego wiochy wszystko co masz ofensywnego. Przy odrobinie szczęścia osłabisz go na tyle, że zrezygnuje z kolejnych ataków i zajmie się lizaniem ran.
3) Jeśli nie masz wsparcia plemienia cały arsenał ofensywny wyślij do wiochy, która nie jest atakowana. Miejmy nadzieję, że taka jest, bo inaczej z tobą krucho:)
4) Jeśli nie ma takiej wiochy, to wyżlich wojska ofensywne na daleką wyprawę gdziekolwiek… choćby na inny kontynent. Będzie ci ono potrzebne wkrótce.
5) Poproś swoje plemię i znajomych o pomoc. Nie pisz jednak na forum, że prosisz by obstawić twoje wszystkie wiochy. Taki komunikat nic nie da. Lepiej wybierz wioskę którą spodziewasz się stracić lub ważną ze względów strategicznych i koniecznie daj jej nazwę w bb code.
6) Podstawowe pytanie – gdzie idą ataki najcięższe? Być może tam kryją się grubasy które chcą przejąć twoje wiochy. Jak wytypujesz taką wioskę – ślij tam wszystkie siły defensywne.
7) Nie przejmuj się stratami. Ogranicz je wysyłając surowce i wojsko do nieatakowanych wiosek.
8) Gdy ataki zaczną słabnąć wyślij uderzenia odwetowe, co kol wiek masz na stanie – to osłabi morale twoich przeciwników.
9) Jeśli nie masz szlachciców ślij ataki na cokolwiek. Byle osłabić potencjał wroga. Po stratach będzie on musiał produkować nowe jednostki co da ci czas na podreperowanie swojego arsenału.
10) Nie pisz wiadomości do gracza który cię atakuje. To oznaka słabości… Wyślij mu raczej 100 ataków po 200 mieczników, Wtedy zrozumie, że źle czyni:)

środa, 30 września 2009

Strategia budowy imperium w Plemionach

Plemiona są dość starą grą, więc poradników i sposobów na jak najbardziej efektywną grę można w sieci znaleźć multum. Jednym z dość rozpowszechnionych jest pogląd, że wioski trzeba dzielić na ofensywne i defensywne. Z tym mitem również kiedyś się rozprawię. Na razie jednak coś o tworzeniu imperium wiosek w Plemionach.

Podręcznikowe granie kończy się niekiedy tak, że zamiast budować zwarte imperium gracze ścigają się do wiosek z bonusami. Przez to ich nazwijmy to państwa potrafią się ciągnąć przez cały kontynent. W efekcie gdy nie mają wsparcia plemienia wystawiają się na ataki silniejszych graczy. Ja jestem zwolennikiem budowy zwartych formacji, dodatkowo zabezpieczonych budową kościołów.

Taki zbiór wiosek wygląda w ten sposób:







Dla porównania zobaczmy jak na tym tle wyglądają wioski gracza który ścigał się do kolejnych atrakcyjnych wiosek:






Takie rozległe państwo – rozciągnięte a nie zbudowane z silnego centrum, rozciągającego się równomiernie niezwykle trudno bronić. Właściwie taki gracz skazany jest na ciągły atak. Gdy się zatrzyma jest skazany na porażkę, nie mogąc przesłać wsparcia szybko między swoimi wioskami. Byłem świadkiem, gdy taki gracz, jeden z lepszych na danym kontynencie, właściwie w 2 dni stracił całe imperium. Nie graniczył bowiem z kilkoma graczami, ale z kilkunastoma. Pech chciał, że z innego niż on plemienia:)

środa, 26 sierpnia 2009

Kontynenty w Plemionach

Każdy świat w Plemionach składa się ze 100 kontynentów. Interakcja z innymi graczami ma sens maksymalnie w obrębie 3 sąsiadujących ze sobą kontynentów. Dalej trudno wysłać wsparcie, surowce lub atak, z uwagi na czas potrzebny do dotarcia na miejsce. By za każdym razem nie odpalać mapy, by sprawdzić, gdzie dany gracz ma wioski, warto zapoznać się ze schematem na jakim oparto każdy ze światów.

Współrzędne wioski to np. taki ciąg liczb - 121I661. By odczytać na jakim kontynencie mamy daną wiochę wystarczy zwrócić uwagę na pierwsze liczby. W tym przypadku będzie to 1 i 6. Numer kontynentu zaś odczytujemy wspak:) W tym przypadku jest to K61.

Na koniec bardzo przydatny diagram, który można umieścić w opisie plemienia, zaznaczając boldem, gdzie plemię jest obecne i z jakim kontynentem ma styczność:

00 I 01 I 02 I 03 I 04 I 05 I 06 I 07 I 08 I 09 I
10 I 11 I 12 I 13 I 14 I 15 I 16 I 17 I 18 I 19 I
20 I 21 I 22 I 23 I 24 I 25 I 26 I 27 I 28 I 29 I
30 I 31 I 32 I 33 I 34 I 35 I 36 I 37 I 38 I 39 I
40 I 41 I 42 I 43 I 44 I 45 I 46 I 47 I 48 I 49 I
50 I 51 I 52 I 53 I 54 I 55 I 56 I 57 I 58 I 59 I
60 I 61 I 62 I 63 I 64 I 65 I 66 I 67 I 68 I 69 I
70 I 71 I 72 I 73 I 74 I 75 I 76 I 77 I 78 I 79 I
80 I 81 I 82 I 83 I 84 I 85 I 86 I 87 I 88 I 89 I
90 I 91 I 92 I 93 I 94 I 95 I 96 I 97 I 98 I 99 I
Wystarczy tylko dodać podkreślenie wpisując na pocżątku [u] zaś na końcu [/u] i gotowe:)

piątek, 19 czerwca 2009

Jak szybko podbić wioskę w Plemionach

O przejęciu innych wiosek trzeba myśleć już na samym początku gry. Niezależnie od naszej strategii musimy liczyć się z tym, że najlepsze wioski będą łakomym kąskiem dla innych gracze. W przypadku własnego plemienia warto taką upatrzoną wioskę zarezerwować, by uniknąć bratobójczej walki.

W większości przypadków przejmowane są w pierwszej kolejności wioski o unikalnych właściwościach tzw. osady koczowników, lub takie osady podbite wcześniej i opuszczone przez graczy (wtedy są to już wioski barbarzyńskie). Mogą one mieć bonus w postaci większej produkcji surowców (wybranych lub wszystkich), większą liczbę mieszkańców lub bonus w szkoleniu jednostek. Ponieważ każda kolejny szlachcic wymaga więcej złotych monet, stąd na początku trzeba bardzo trafnie wytypować naszą zdobycz i nie warto podbijać niczego tylko dlatego, ze jest blisko.

Przykład wioski która ma 10 proc. więcej mieszkańców

W poprzednich rozdziałach poradnika sugerowałem, by skupić się na rozbudowie armii mobilnej, dzięki której będziemy łupić wszystkie okoliczne osady. Daje to dużo lepsze efekty od rozbudowy ekonomii (czyli budowie kolejnych poziomów budynków surowcowych), choć wymaga bardzo aktywnej gry. Przyjmując taką taktykę, która zapewnia stały dopływ surowców rozbudowujemy wymagane budynki w drodze do budowy dworu.
Najpierw więc rozbudowujemy Ratusz do poziomu 20. Pozwoli nam to zaoszczędzić czas potrzebny do budowy kolejnych budynków. Następnie bierzemy się za kuźnię - do poziomu 20 i Rynek do poziomu 10. W międzyczasie powiększamy też zagrodę, by pomieścić wojsko i obsługę nowych budynków. Powinna mieć ona minimum 20 poziom. Kolejnym etapem będzie już wybudowanie Pałacu i wybicie monety.

W Pałacu bijemy monety i rekrutujemy szlachciców


Szlachcic zwany grubasem kosztuje 40 tys. drewna i po 50 tys. gliny i żelaza, dlatego nie można zapomnieć o rozbudowie spichlerza do minimum 20 poziomu. Gdy już mamy szlachcica wysyłamy go na czele wojsk na naszą ofiarę. Zwykle trzeba od 3 do 5 ataków, by zbić poparcie w przejmowanej wiosce do 0. Każdy atak odbiera od 20 do 35 poparcia, które odbudowuje się o 1 pkt. Na godzinę.

Często w poradnikach można przeczytać, że najlepiej wysłać 5 szlachciców w kolejnych po sobie atakach, ale pokażcie mi początkujące imperium, które ma zapas szlachcicówJ
W czasie początkowej rozbudowy swojej wioski należy również zbalansować jej siłę obronną. W praktyce często okazuje się, że mamy pokojowo nastawionych sąsiadów, którzy nie dążą do skarmienia nas. Pozwala to oszczędzić sporo surowców i nie wystawiać zbyt dużej obrony. Przy szybkim przejęciu kilku wiosek nasza przewaga będzie już tak duża, że nikt się nie odważy nas zaatakować. Problem jest, gdy mamy jednak koło siebie agresywnego gracza, który nas atakuje. Wtedy niestety, najlepiej zadbać o obronę, dopiero później próbować podbić okoliczne wioski.

środa, 3 czerwca 2009

Darmowe konto Premium w Plemionach

Plemiona są jedną z nielicznych tzw. darmowych gier MMO w przeglądarkach, za którą rzeczywiście nie musisz płacić. W większości preferencje dla graczy Premium są tak duże, że granie bez prawdziwych pieniędzy sprowadza się do bycia mięsem armatnim lub paszą dla graczy z wykupionymi płatnymi kontami.

Dzieje się tak, gdyż pazerni operatorzy gier, zamiast rozbudowywać i doskonalić swój produkt wybierają drogę na skróty i drenują kieszenie graczy z reguły jeszcze pod szczytnym hasłem „zapewnienia maksymalnej rozgrywki” lub innym żałosnym sloganem.
W plemionach, wykupując konto Premium nie dostaniesz właściwie żadnego bonusu. Twoje budynki nie będą szybciej powstawały, twoje wojska nie będą silniejsze a mury obronne wyższe. Pewnie dlatego gra ta odniosła taki sukces i nadal jest jedną z najchętniej odwiedzanych w polskiej sieci.

Każdy gracz o zaletach konta Premium może się zresztą przekonać osobiście, gdyż po zdobyciu pierwszych 500 pkt. (oraz 15 000 pkt.) dostaje takowe do przetestowania przez tydzień.
Haczyk polega na dość dużych ułatwieniach, co zaczyna mieć znaczenie na wyższych poziomach wtajemniczenia. Możemy ustawić w kolejce 3 a nie 2 budynki, choć za kolejne (czyli np. 4) trzeba zapłacić już 25 proc, więcej surowców. Na mapce wyświetla nam się podpowiedź dotycząca ostatnich ataków na dany obiekt i ewentualna pozycja naszych wojsk. Reszta, jak osobisty herb, czy łatwiejszy dostęp do niektórych funkcji to właściwie ozdobniki…W sumie, Premium w Plemionach choć dość tanie na tle innych gier nie wypada okazale. Trzeba jednak przyznać, że za fakt nie faworyzowania w grze graczy Premium, ekipie gry należy się duży plus.

wtorek, 12 maja 2009

Plemiona - jak zacząć

W takim miejscu nie może zabraknoąć klasyki, czyli Plemiona.pl. Sama gra jest prosta jak budowa cepa i chyba w tym tkwi sekret jej popularności. Gra nie różni się na pozór od Setllersów, i innych Civilizacji, którymi wszyscy zagrywali sie w epoce przed internetowej:) Przy okazji BARDZO WAŻNA WSKAZÓWKA: Nie da się aktywować konta poprzez konto na onecie - nikt nie wie dlaczego...

Mamy osadę, którą rozbudowujemy. Rekrutujemy wojska i zmagamy się z grafiką, która jest hmmm... bardzo klasyczna.



Najczęściej gracze popełniają błąd - stawiając od początku na defensywę i rozwój ekonomi. Taka ścieżka powoduje, że wcześniej czy później stają się farmami, które są bezlitośnie łupione przez innych graczy.

Na samym początku trzeba trafić z lokalizacją wioski. Ważne, by mieć w okolicy przynajmniej dwie osady koczowników lub barbażyńców, co ułatwi nam start. Być może trzeba będzie kilka razy próbować zakładać wioskę, ale to się opłaca... bo dobry start to połowa sukcesu.

Na samym początku trzeba zaknąć samouczek, bo trzeba w nim wybudować tartak, a surowce przydadzą sie do innych celów. A więc łopatologicznie wygląda początek tak: Stawiamy

- postument (w nowej wersji) i od razu rycerza, którego jak tylko będzie gotów wysyłamy do plądrowania opuszczonych wiosek.
- 3 poziom ratusza,
- koszary,
- i w opór pikinierów,

gdy już nazbieramy około 10 rozpoczynamy plądrowanie ouszczonych wiosek w okolicy. Ten styl gry na początku przynosi dobre efekty aktywnym graczom, gdyż właśnie plądrowanie aktywne daje lepsze zyski surowcowe niż rozbudowa budynków.

W międzyczasie rozbudowujemy spichlerz (nikt nie gra przecież 24 na dobę:)

Kiedy już uzbieramy dwa lub trzy oddziały pikinierów po 40 pikinierów, budujemy budynki tak, by jak najszybciej zbudować stajnię.

Tam tworzymy 20 zwiadowców i rozsyłamy do sąsiadów. Potem szybko budujemy trzeci poziom stajni i opracowujemy lekką kawalerię. To są jednostki idealne do łupienia okolicy. Jest ładowna i szybka. Następny etap to budowa dworu i szlachcica, by przejąć okoliczne gospodarstwa, ale to już temat na inną opowieść...